Na co warto zwrócić uwagę w Zakopanem?

Rozważasz czy wybrać się na urlop nad morze, czy na jeziora. A może w nasze piękne i niepowtarzalne polskie Tatry? Zakopanie od niepamiętnych już czasów gości wielu turystów nie tylko z Polski. Nic dziwnego – jest nawet nazywany stolicą Tatr ze względu na to, że jest największym miastem liczącym około 30 tysięcy mieszkańców. Oprócz tego, jest też związany z najpopularniejszym w Polsce sportem zimowym – czyli oczywiście narciarstwem, ale nie tylko. Zakopane jest miastem wyjątkowym, idealnym punktem, z którego warto rozpocząć swoją wędrówkę po Tatrach. Na południu nad miastem góruje Giewont, natomiast na północy – rozciąga się pasmo słynnej Gubałówki. Piękne widoki dostarczają również okolice potoków, jakie przewijają się przez to miasto. Najciekawsza w mieście jest architektura budynków. Zwłaszcza zaplecze noclegowe Zakopanego oferuje duży wybór miejsc.

Zakopane to miasto, które od dawien dawna jest powiązane z wieloma kierunkami artystycznymi. Już pod koniec XIX wieku miasto to stało się ośrodkiem kultury, który zamieszkiwany był przez tak sławne do dnia dzisiejszego postacie jak: Henryk Sienkiewicz, Władysław Orkan, Stefan Żeromski i inni. Warto tu też wspomnieć o Stanisławie Witkiewiczu w odniesieniu do bogatej architektury Zakopanego, który jest uznawany za prekursora tak zwanego stylu zakopiańskiego (witkiewiczowskiego). Zakopane jest także ściśle związane z rozwinięciem turystyki i taternictwa. To właśnie tutaj w 1873 roku zostało zawiązane Towarzystwo Tatrzańskie, które po dziś dzień propaguje wiedzę o Tatrach, zajmuje się ochroną przyrody i wspiera działania mające na celu miejscowy rozwój. Stolica Tatr znana jest tym samym z licznych muzeów i galerii sztuki. Do najważniejszych, jakie warto zobaczyć, należy z całą pewnością Muzeum Tatrzańskie imienia doktora Tytusa Chałubińskiego. Muzeum to kolekcjonuje między innymi skały i minerały, ale również dzieła sztuki. Jest to jedno z największych i najstarszych muzeów – posiada aż pięć różnych filii w całym Zakopanym. Warto też przejść się do Miejskiej Galerii Sztuki, w której zapoznać się można z różnego rodzaju formami sztuki współczesnej. Oprócz tego, Galeria organizuje również inne ciekawe wydarzenia.

Serce Wrocławia

Wrocław to przepiękne i kolorowe miasto, które działa na turystów jak narkotyk. Chce się więcej i więcej. Dlatego też wokół centralnej jego części powstało wiele atrakcji jak i lokali gastronomicznych. Noclegi we Wrocławiu zwłaszcza w rynku są nieco droższe od innych, zlokalizowanych w dalszej części miasta (zarezerwuj w bazie: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,wroclaw,0.html). Rynek to główne miejsce spotkań zarówno mieszkańców miasta jak i wszystkich przybywających tu turystów. W tym jednym miejscu znaleźć można praktycznie wszystko poczynając od restauracji, hoteli, sklepów handlowych szkół czy działalności usługowych.

Na powierzcni niecałych czterech hektarów podziwiać można również piękne średniowieczne kamienice jak i inne zabytki. Rynek wrocławski to jeden z największych dawnych placów targowych w Polsce. Wyróżnia się spośród wszystkich miast ratuszem z 66-metrową wieżą. Otoczony jest kamienicami, a różniącym się stylistycznie od reszty zabudowy tej części miasta budynkiem jest modernistyczny wieżowiec wybudowany w 1930 roku. Najpopularniejszymi punktami orientacyjnymi na rynku są fontanna oraz pomnik Fredry. Tak jak i w każdym mieście tak też tutaj organizowane są liczne imprezy kulturalne – festiwale, uroczystości wojskowe, akademickie, sylwester czy jarmarki bożonarodzeniowe. Co ciekawe od głównej płyty rynku odchodzi jedenaście oddalonych od siebie zalewie kilkanaście metrów uliczek. Rynek tętni życiem przez cały dzień oraz całą noc. Tutaj nie ma miejsca na nudę. Przechodząc pomiędzy uliczkami niesamowite wrażenie robi ilość kawiarenek usytuowanych jedna obok drugiej oraz innych lokali gastronomicznych. Aktywność widać również nocy, kiedy na miasto wychodzi młodzież. Szczególnie w weekendy, kiedy to nieskończona ilość konkurujących ze sobą klubów walczy o każdego potencjalnego klienta.

Wypoczynek i atrakcje w Ostrowie

Co roku przed rozpoczęciem sezonu wakacyjnego wiele osób zastanawia się dokąd wyjechać na urlop. Jednym z najczęściej wybieranych kierunków jest polskie wybrzeże, gdzie można zatrzymać się w wielu kurortach proponujących turystom wiele różnorodnych atrakcji. Osoby, które chciałyby spędzić urlop nad morzem, jednak w nieco bardziej spokojnej okolicy, pozwalającej na odetchnięcie od zgiełku miasta, powinny rozważyć wyjazd do Ostrowa – niedużej wsi, w której można wypocząć w ciszy w malowniczej okolicy.

Miejscem, w którym codziennie wiele godzin spędzają turyści jest plaża. Piaszczysta, szeroka i czysta pozwala na opalanie w naprawdę miłych warunkach. Pomimo że Ostrowo jest małe, wczasowicze mogą korzystać z aż dwóch wydzielonych kąpielisk, które są strzeżone przez ratowników. Okolice położone są na terenie Nadmorskiego Parku Krajobrazowego, zatem kiedy wylegiwanie na plaży się znudzi warto wybrać się na spacer po terenach otaczających wieś, odetchnąć świeżym powietrzem i podziwiać malownicze krajobrazy. Jeśli dla kogoś taka forma relaksu nie jest wystarczająca może wybrać się do Natura Parku i tam odprężyć się w saunie lub zadbać o drogi oddechowe relaksując się w grocie solnej.

Dobrym pomysłem może być także aktywne spędzenie czasu. Można wybrać się na wycieczkę do pobliskiej Karwi i stamtąd wyruszyć w trasę jedną ze ścieżek wytyczonych z myślą o biegaczach i osobach uprawiających nordic walking. Można także wypożyczyć sprzęt rowerowy i wybrać się na wycieczkę do oddalonego o 11 km Władysławowa. Tam warto pójść na wieżę widokową przy Domu Rybaka, skąd można zobaczyć panoramę miasta i jego okolic. Punktem, którego nie mogą przeoczyć rodzice z dziećmi jest Ocean Park, gdzie można zobaczyć między innymi rekiny czy płaszczki, a następnie spędzić czas w lunaparku, czy pozwolić dzieciom pobawić się na tamtejszym placu zabaw. Może się wydawać, że nieduża miejscowość nie może poszczycić się dużą ilością obiektów noclegowych. Warto jednak mieć świadomość, że jest odwrotnie i nie brakuje miejsc, w których można dobrze przenocować. Ostrowo ma do dyspozycji wczasowiczów różne obiekty, między innymi wille, domki letniskowe i prywatne kwatery. Ceny noclegów w Ostrowie zaczynają się już od 20 złotych.

Półwysep Helski na wakacje

Wybierając się na wakacje w nadmorskie rejony Polski mamy wiele wymagań przede wszystkim co do pogody i komfortu wynajmowanej kwatery. Coraz bardziej istotne są jednak dodatkowe atrakcje, którymi może pochwalić się kurort. To właśnie one najczęściej determinują wybór miejsca docelowego naszej podróży. Półwysep Helski jest jednym z najczęściej odwiedzanych kierunków w sezonie letnim. Zwykło się mówić o nim początek Polski. Znajduje się na podium najciekawszych półwyspów na świecie, bowiem w najwęższym miejscu 34 kilometrowego pasu, ma zaledwie 150 metrów. Położone na nim miejscowości: Hel, Jurata, Jastarnia, Kuźnica, Chałupy, a nawet częściowo Władysławowo, są bardzo atrakcyjnymi miejscami na letni wypoczynek.

Baza noclegowa jest dobrze rozbudowana. Półwysep Helski oferuje luksusowe pokoje hotelowe za kilkaset złotych za dobę i z pięknym widokiem na Bałtyk. Nieco tańsze są prywatne apartamenty oraz domki kempingowe – już za kilkanaście złotych od osoby. Taka różnorodność to gwarancja, że każdy znajdzie coś dla siebie. Nocleg jednak to połowa sukcesu, bo przecież nie chcemy spędzić wakacji w pokoju. Liczymy raczej na liczne atrakcje, umożliwiające nam spędzenie aktywnie czasu. Na półwyspie oprócz licznych szkółek windsurfingowych, oferujących również sprzęt do kitesurfingu czy choćby rowerki, możemy pokusić się o bardziej ekstremalne sporty. Jednym z nich są skoki ze spadochronem – to dość droga rozrywka, od czego są jednak wakacje? Rejs statkiem jest równie dobrym pomysłem, z którego możemy skorzystać na Helu już za około 20-30 złotych.

Zwiedzanie okolicy i licznych wraków statków z II wojny światowej, może przynieść wiele radości i wiedzy historycznej. Dodatkowo dla bardziej śmiałych turystów przygotowano tutaj podróż motorówką, która osiąga nawet 100 km na godzinę. Zawrotne prędkości to ciekawe rozwiązanie dla grupy przyjaciół o silnych nerwach. Chcąc podróżować między kurortami możemy wsiąść do kolejki, która regularnie przewozi turystów wzdłuż całego półwyspu. Zatem mieszkając w Jastarni w godzinę możemy przyjechać do fokarium na Helu, które posiada także mini muzeum poświęcone tym zwierzętom. Dodatkowym plusem jest fakt, że pieniądze zebrane za wstęp do fokarium przeznaczone są na leczenie i ratowanie tych zagrożonych zwierząt. Pamiętajmy, żeby dobrze zaplanować nasz wyjazd, gdyż przy tak dużej ilości możliwości, może nie wystarczyć nam czasu na zwiedzenie i skorzystanie ze wszystkich rozrywek.

Pominki w Krynicy

Historia potrafi płatać figle. Jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń w historii Polski przyczyniło się rozwoju turystyki. Otóż w osiemnastym wieku mała należąca do krakowskich biskupów wieś Krynica Zdrój, weszła pod zabór austriacki. Jednak to właśnie zaborcy postanowili dokładnie zbadać tutejsze źródła a potem stworzyć potężne uzdrowisko. Wybudowano domy zdrojowe, które z czasem nie wystarczyły, kuracjusze musieli wynajmować pokoje u mieszkańców. W następnym stuleciu odkryto tu najsilniejszą jak do tej pory wodę leczniczą w Europie. Nosi ona nazwę Zuber.

Krynica Zdrój to miasto o powierzchni prawie czterdziestu kilometrów kwadratowych.  Planując tu dłuższy pobyt, można skorzystać z rozbudowanej infrastruktury noclegowej i zatrzymać się w miłym pensjonacie lub jednym z hoteli (Pegaz, Prezydent, Mercure). Cały jeden dzień warto poświęcić właśnie na zwiedzanie i oglądanie pomników. Jednym z nich jest pomnik Jana Kiepury. Wykonał go warszawski rzeźbiarz Tadeusz Markiewicz. Pomysłodawcą postumentu było Krynickie Towarzystwo Kulturalne, którego patronem był właśnie Jan Kiepura. Pomnik znajduje się nieopodal kina Jaworzyna. Jego uroczyste odsłonięcie miało miejsce w 2004 roku. Pomnik jest wierną kopią pomnika z Sosnowca. Kolejny wartym zobaczenia postumentem jest pomnik Józefa Dietla. Umieszczono go w Parku Dukieta. Upamiętnia on słynnego lekarza, założyciela balneologii, który miał ogromny wpływ na rozwój Krynicy – to właśnie on pierwszy dokonał klasyfikacji polskich wód leczniczych. Pomnik w 1900 roku ufundowali sami mieszkańcy miasta. W parku zdrojowym uczczono wielkiego polskiego poetę- Adama Mickiewicza. Na wysokim cokole umieszczono popiersie wieszcza, przed cokołem stoi Maryla Wereszczakówna. Całość znajduje się nieopodal Nowego Domu Zdrojowego. Kolejny pomnik również przedstawia artystę, tym razem malarza Nikifora Krynickiego. Artyście towarzyszy pies. Następny pomnik ma charakter patriotyczny. Zatytułowany jest „Obrońcom-Zwycięzcom” i mieści się w parku Romana Nitribitta- znanego lokalnego działacza społecznego i farmaceuty. Pomnik przedstawia trzech husarzy. Jego autorem jest Bronisław Chromy. Pomnik wzniesiono w 1985 roku. Miał przypominać o zakończeniu drugiej wojny światowej. Ostatni monument to Pomnik Kazimierza Pułaskiego. Upamiętnia on wydarzenia związane z konfederacja barską. Na jednej ze ścian pomnika wykuto napis „Kazimierzowi Puławskiemu– Rodacy”

Obiekty hotelowe w Mrągowie

Decydując się na hotel w Mrągowie należy mieć na uwadze, iż nie jest to tania sprawa. Znalezienie odpowiedniego miejsca to indywidualna sprawa wybierającej go osoby. Należy jednak wskazać, iż jedną ze strategii zawartych w planie zarządzania powinno być określenie kierunków działań dążących do zwiększenia wpływów i minimalizacji kosztów z jednoczesnym niepogarszaniem, a wręcz polepszaniem jej sprawności techniczno – użytkowej.Jest to bardzo ważne dla miejscowości – wykorzystanie dostępnych środków finansowych oraz pozyskanie nowych źródeł finansowania pozwoli na rozwój obiektów noclegowych w Mrągowie.

Nieruchomości hotelowe jak wiele innych nastawione są na osiąganie zysku. Z tego powodu, w ramach planu zarządzania nieruchomością, celem właściciela najczęściej jest optymalizacja wykorzystania nieruchomości i efektywności, zarówno pod względem technicznym, jak i finansowym. Dopuszcza się świadczenie usługi w rozproszonych pawilonach, domkach, a nawet w budynkach mieszkalnych, na wycofanych z eksploatacji statkach pasażerskich, czy w wagonach sypialnych. Podobnie niesprecyzowana maksymalna liczba pokoi z większą niż dwa liczbą miejsc noclegowych pozwala na posiadanie do dyspozycji gości sal wieloosobowych.

Mrągowo jako miejscowość turystyczna posiada wiele atrakcji, które przyciągają turystów z całej Polski. Znajduje się tu m.in. Muzeum sprzętu wojskowego, Muzeum Warmii i Mazur, a także miasteczko dla miłośników dzikiego zachodu "Mrongoville" – stolica Festiwalu Muzyki Country – "Piknik Country". Również piękna okolica zachęca do wizyty w Mrągowie. Przyjezdni, którzy decydują się na urlop tutaj mają szeroki wybór wygodnych miejsc do przenocowania, tak aby pobyt przebiegał w miłej atmosferze i każdy zdążył wypocząć oraz zwiedzić wszystkie zaplanowane obiekty.

W Polańczyku latem pachnie

Wypoczynek w Polańczyku to doskonała okazja na to, aby poznać Bieszczady. Każdy, kto bywał tu kiedykolwiek wie o tym doskonale, iż stanowią one doskonałe miejsce do różnego rodzaju rekreacji. Tego miejsca reklamować nikomu nie trzeba, ani też szczególnie nikogo ku temu namawiać, by spędził tu udane wczasy. Jest tu wiele miejsc, gdzie można wypoczywać, zaś taki urlop potrafi nas postawić na nogi na bardzo długo.

Miejscowość ta kojarzy się z latem i warto wiedzieć, że jest ona położona dokładnie na Podkarpaciu w gminie Solina u stóp słynnego jeziora. Warto też wiedzieć, że znajduje się tu wiele przystani żaglowych, które przyciągają miłośników tego jakże atrakcyjnego sportu. Każdy kto zarezerwuje nawet krótki nocleg w Polańczyku, będzie mógł korzystać zarówno z płatnych kwater, czy też kempingów, jak i też cieszyć się w komfortowych apartamentów w hotelach. Aby jednak czerpać radość z lata spędzonego nad jeziorem i wylegiwać się na przepięknych piaszczystych plażach Polańczyka, trzeba jednak wcześniej zaplanować takie wczasy.

Kiedy przyjedziemy tutaj na miejsce, będziemy zachwyceni przepiękną okolicą. Jest tutaj niezwykle różnorodny krajobraz i bardzo dużo zieleni. Jeżeli będziemy mieli szczęście do pogody to każdy będzie nam zazdrościł tak udanego urlopu. Warto wiedzieć, iż Bieszczady słyną z czystego powietrza. Z tego właśnie powodu tak wiele osób przyjeżdża tutaj, aby zregenerować swoje siły uprawiając różne aktywności sportowe. Niektórzy jeżdżą na rowerach, czy też biegają  jak i również chodzą o kijach. Wszyscy czują się tutaj niezwykle dobrze i z prawdziwą przyjemnością powracają w te strony, kiedy tylko przyjdą pierwsze ciepłe dni.

Polańczyk słynie z tego, że posiada bardzo atrakcyjny amfiteatr, który jest w stanie powie pomieścić 2000 osób. Znajduje się tutaj również obfita baza gastronomiczna, która jest przygotowana na tłumy turystów, jacy przybywają tu, aby czerpać korzyści z możliwości odpoczynku. Warto przy tym wiedzieć, że Polańczyk to słynne miejsce uzdrowiskowe, gdzie przyjeżdżają osoby cierpiące na różnego rodzaju dolegliwości związane z drogami oddechowymi. Chory człowiek potrafi tutaj zregenerować swoje zdrowie oraz cofnąć zegar biologiczny o dobre kilka lat z tego właśnie powodu warto przyjechać tutaj nad Solinę na wakacje, po to aby zyskać zdrowie na długie, długie lata.

Ruiny Zakładu Płyt Pilśniowych i Wiórowych – Ruciane-Nida

Przemierzając mazurskie szlaki, prędzej czy później z pewnością trafimy do Rucianego-Nidy – urokliwego miasta wśród lasów i jezior (zobacz tu – informacje o miejscowości). Miasto to z racji swego położenia kojarzone jest głównie z letnim wypoczynkiem pod żaglami, ale okolica ta ma też swe przemysłowe oblicze. To tu znajdują się ruiny największego zakładu produkcji płyt w Europie.

Zakład Płyt Pilśniowych i Wiórowych powstał w roku 1954 w Nidzie. Jego budowę rozpoczęto w roku 1949. Decyzja o jego budowie, akurat na tym terenie została podjęta ze względu na łatwy dostęp do surowca. Odpowiednie dostawy drewna zapewnić miała pobliska Puszcza Piska. Fabryka eksportowała swe produktu, to Europy, Stanów Zjednoczonych, a także do Kanady. W okresie największego rozwoju w zakładach zatrudnione było 2000 osób. Tak duży napływ ludności spowodował konieczność wybudowania nowego osiedla. W roku 1966 do użytku oddano 14 bloków, 20 domów jednorodzinnych i 7 dwurodzinnych i to w roku 1966 Ruciane-Nida otrzymały prawa miejskie. Zakład działał prężnie do momentu przemian ustrojowych. Niestety w roku 1995 zakład ogłosił upadłość, a w roku 1997 zakład kupił obywatel Włoch, który chciał wskrzesić fabrykę, jego działania jednak zakończyły się fiaskiem. Po tym fakcie budynki zakładów ulegały sukcesywnemu niszczeniu, zarówno przez działanie komornika, który wyprzedał z zakładu wszystko, co było możliwe, łącznie z instalacjami i to nawet idącymi w ziemi, jak i przez kradzieże, których dopuszczała się miejscowa ludność. Aktualnie z fabryki pozostały tylko ruiny, bardzo malownicze i przyciągające sporą liczbę zapalonych fotografów oraz dymiący komin w herbie miasta, wokół którego od czasu do czasu wybucha spór, czy powinien zostać z herbu usunięty, czy też na nim nadal pozostać.

Jest jednak nadzieje dla obszaru, na którym kiedyś tak prężnie działał zakład. W roku 2006 teren zakładu został sprzedany firmie deweloperskiej, która ma w planach zainwestować w obiekty oferujące miejsca noclegowe, m.in. wybudować hotel. Jest to bardzo dobry pomysł, gdyż miejsce sprzyja wypoczynkowi – w pobliżu znajduje się wszak Puszcza Piska i Jezioro Nidzkie. Zaś liczba osób odwiedzających to miejsce jest znaczna – w sezonie letnim mieszkańcy w znacznej mierze utrzymują się obecnie z turystyki. Poszerzenie obecnej oferty turystycznej (zobacz tu – Ruciane Nida noclegi) o zabytkowe mury fabryki może stanowić nie tylko okazję do niebanalnego noclegu, lecz także stać się nową atrakcją w okolicy.

Bytów – nieoficjalna stolica Kaszub

Mimo, że Kaszuby nie mają swojego oficjalnego administracyjnego miasta to umownie przyjęło się że stolicą tego regionu jest Bytów. Znajduje się w nim sporo zabytków z krzyżackim zamkiem na czele. Miasto nie jest duże lecz z racji bycia umowną stolicą zaczęło przyjeżdżać tu w ostatnich latach coraz więcej osób. To napędziło gospodarkę, powstały restauracje, nieduże hotele i kaszubskie miejsca noclegowe. W miasteczku znajduje się rynek, którym można spacerować i zwiedzać pobliskie budynki.

Jeżeli tu jesteśmy to niecałe kilka kilometrów dzieli nas od Muzeum Szkoły Polskiej. Jest to autentyczna szkoła, która nie jest już użytkowana. Znajdują się tutaj przedmioty szkolne używana kilkadziesiąt lub nawet kilkaset lat temu. Jednak nie jest to główna atrakcja muzeum – przede wszystkim przedstawia ono etapy walki Kaszubów o niezależność oraz możliwość uczenia się w języku polskim, a także zgromadzone są tu eksponaty i dokumenty związane z walką z germanizacją. Muzeum stawia na tradycję, dlatego nie znajdziemy tutaj sztucznego lektora, który będzie nas prowadził i objaśniał wszystko co nas tu otacza. Są tutaj tradycyjnie formy przekazywania informacji w formie tablic.

Kaszuby to przede wszystkim ujmująca natura i klimat. Duża ilość lasów, miejsc krajobrazowych i punktów z pięknym widokiem. To sprawia, że wczasowicze często ujęci urokami natury wolą rozbić namiot i urządzić sobie klimatyczny obóz w naturalnym środowisku lub na jednym w wielu miejsc campingowych, niż korzystać z usług hotelów lub noclegów. W porę zadbano tutaj o to, aby walory przyrodnicze zostały zachowane. Bliskość morza wpływa bardzo pozytywnie na zdrowie. Możemy uprawiać tutaj praktycznie każdą dyscyplinę sporu. Odłam etniczny Kaszubów jest bardzo serdeczny i gościnny. Ci ludzie bardzo szanują poglądy i tego samego oczekują od innych. To sprawia, że zawiązała się idealna i stabilna nić porozumienia między Kaszubami a rodowitymi Polakami. W sumie Kaszubi to również Polacy, bardzo często w swojej historii i tradycji nawiązują do kultury polskiej.

Najpiękniejsze miejsca nad Bałtykiem – Władysławowo

Planując wakacje nad polskim morzem warto rozpocząć od zapoznania się z oferowaną w danej miejscowości bazą noclegową. Dzięki temu mamy szansę zapłacić dużo mniej za samo zakwaterowanie, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na wachlarz atrakcji, jakie do zaoferowania mają nam nadmorskie kurorty.  Dzisiaj skupimy się na tych osadzonych w okolicy Trójmiasta i Kaszub, bo te rejony są najbliższe naszemu sercu.

Nocleg we Władysławowie albo w Helu często wiąże się z koniecznością rezerwacji na długo przed zaplanowanym urlopem. Wszystko dlatego, ponieważ oba te miasteczka cieszą się ogromną popularnością, a z roku na rok zainteresowanych przybywa. W mniejszych miejscowościach, położonych nad brzegiem morza i ciągnących się do samej Łeby, wcale nie musi być prościej, a znalezienie okazyjnej oferty może wiązać się z koniecznością zainteresowania się tematem już na początku roku. Oczywiście perony PKP wszystkich miejscowości położonych nad Bałtykiem obfitują nie tylko w turystów, ale miejscowych „biznesmenów” trzymających w rękach tekturowe reklamy z fluorescencyjnymi prawie napisami NOCLEG WŁADYSŁAWOWO. Czy rzeczywiście oferowane przez nich zakwaterowanie jest opłacalne dla nas? Z czystej ciekawości postanowiliśmy zainteresować się, co do zaproponowania ma nam pan Heniek, cierpliwie stojący na władysławowskim dworcu z ogromnym napisem na kawałku kartonu i zapytałem, co ma do zaoferowania dla 4-osobowej grupy przyjaciół, którym zależy na dwóch pokojach z widokiem na morze. 200 złotych za pokój.

Jeszcze raz zatem podkreślamy, jak ważne jest nieodkładanie swoich wakacyjnych planów do samego szczytu sezonowego, szczególnie kiedy zorganizowanie wakacyjnego zakwaterowania to chyba pierwszy punkt na liście „do zrobienia”. Gorąco zachęcamy do odwiedzania stron internetowych, które na bieżąco aktualizują swoje bazy noclegowe i dzięki wielu korzystnym promocjom możemy zapłacić nawet kilka razy mniej. A w tym roku nad polskim morzem słońce ma świecić jak nad tym chorwackim…